Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

Skoro Kościół Katolicki jest (jedynym) powiernikiem Obietnicy Zbawienia, dlaczego "bratamy się" z innymi wyznaniami chrześcijańskimi?

Co roku wydziały teologiczne kończą tysiące absolwentów. Wydawałoby się, że będą oni pierwszym szeregiem walki z herezją. Zamiast tego, mądre głowy mają wtłaczane "wprowadzenia do teorii ekumenizmu". Inne mądre głowy próbują być mądrzejsze, klikając coraz to nowsze książki.

Kiedy to dziadostwo się skończy, a kościelni hierarchowie zamienią "ekumeniczne pastorały" na miecze słowa do walki z herezjami "wspólnot ekumenicznych".

"Jest znany z tego że jest znany". Celebryta. Człowiek, za którym nawet do klozetu podążają paparazzi tylko po to, aby zrobić zdjęcie trofeum w muszli. Znamy ich z TV, radia, ostatnio z Internetu. Bohaterowie jednej chwili, która w niektórych przypadkach może trwać długie lata.

Celebrytów dzielimy na tych, o których się mówi, bo zrobili coś dobrego (np. genialna rola w filmie, rewelacyjny materiał muzyczny) oraz na tych, którzy robią głupoty, aby zaistnieć. Czasami jest to połączone - niedoceniany fachowiec w jakiejś dziedzinie robi jakieś głupstwo, aby jego twórczość została zauważona.

Czytaj więcej...

8-10 sierpnia miałem jechać na szkolenie produktowe do Warszawy. Na kilka dni przed weekendem dostałem informacje, że owo się nie odbędzie, ponieważ ludzie wolą wypoczywać niż się szkolić. A ja już sobie załatwiłem wolne, więc postanowiliśmy wykorzystać ten fakt na wspólny wakacyjny wyjazd.

Czytaj więcej...

Lublin. Miasto zapomniane przez Boga. A przynajmniej przez ostatnich idoli politycznych. Miasto w którym przez ostatnich kilka lat pracuję, mieszkam i... myślałem, że jest to coś dobrego.

Może zabrzmi to trochę lakonicznie, ale "wielki świat" dla mieszkańców Lublina (i okolicznych miejscowości) kończy się na Marszałkowskiej w stolicy, bądź (dla bardziej ambitnych) - na pobliskim lotnisku Okęcie (ale również w Warszawie).

 

Czytaj więcej...

Wczoraj mój pogromca szos coraz bardziej dopominał się o wyjazd do najbliższego skupu złomu. Jednak postaram się nim dotrwać do końca wakacji i wtedy zadecyduję, co dalej z tym emerytem zrobić.

Przeglądałem ostatnio oferty samochodów, i niestety, najprostszy "golas" jest poza zasięgiem przeciętnego Kowalskiego. Powiedzmy, że Dacia Logan VAN (2 osobowy samochodzik), który w wersji podstawowej kosztuje około 45 tysięcy jest dla mnie (i przeciętnego Kowalskiego zarabiającego 1200 zł) poza jakimkolwiek zasięgiem.

Czytaj więcej...

Dysonansem w muzyce nazywamy dwa dźwięki, które dla naszego ucha nie współbrzmią "czysto". Niestety obserwując otaczający świat, często udaje mi się je dostrzec w najbliższym otoczeniu.

Ludzie cholernie boją się opinii innych. Zarówno mówionej otwarcie zainteresowanemu (na nią można jakoś zareagować, zdementować bądź wziąć ją do serca), ale przede wszystkim tego, co ludzie mówią "za plecami".

Czytaj więcej...

Polityka 2011.

Rozpoczyna się kampania wyborcza. Dzieci rozpoczynają od kopania się po kostkach. Jeszcze jakiś poziom można zauważyć. Najgorzej, gdy zaczną sobie zaglądać do spodni i stosować ciosy "po jajach".

 

Czytaj więcej...

Relatywizm - pogląd filozoficzny, wedle którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Tym samym relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu. Prawdziwość dowolnego sądu zależy od przyjętych założeń, poglądów czy podstaw kulturowych.

Relatywizm przeciwstawiany jest absolutyzmowi.

 

Czytaj więcej...

Mydlenie oczu na każdym kroku. Zarówno strona rządowa, jak i strona opozycyjna próbuje nam wmawiać, że jest inaczej niż mówi o tym stan faktyczny. Jedni próbują koloryzować rzeczywistość, drudzy tych kolorów świat pozbawić.

Raz na kilka miesięcy/lat jesteśmy karmieni tym, jak "bawi się" arystokracja, czy też ludzie z tzw. "wyższych sfer". Kilkanaście lat temu świat wzdychał do księżnej Dajany, żył jej romansami, płakał zarówno na jej ślubie z księciem, jak i na pogrzebie. Podziwiając "bajkowy świat" człowiek czuł się, jakby nie było na świecie wojen, głodu, wyzysku. Tylko dwa gołąbki.

Czytaj więcej...

....pies się topi, łańcuch pływa.

Teraz pojadę po całości. Zadrę nos do góry. A kto ma się obrażać, niech się obraża.

Czytaj więcej...

Ostatnio czuję się, jakby otaczała mnie banda kretynów. Niemalże na każdym kroku, czy to w pracy, czy podczas drogi do niej, czuję, jakbym co chwilę miał doczynienia z idiotą. Nie wiem, może to wina propagacji jakiś magicznych fal, może to siódmy księżyc Saturna odwrócił się dupą w kierunku Ziemi i stąd taka aktywność debili... Ale do rzeczy.

 

Czytaj więcej...

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne