Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

Ostatnio sezon ogórkowy w pełni, pomimo rozpoczętych Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Jednym z uniwersalnych tematów są żony i kochanki księży. Być może ten proceder jest taki, jak mówią w mediach (około 60%), za błądzących trzeba się modlić, o opamiętanie i wybór drogi życiowej. Bo nie można dwóm panom służyć. Albo jesteś księdzem, albo ojcem.

Podczas jednej z facebookowych rozmów wzięły mnie takie przemyślenia. Postanowiłem je trochę tutaj rozwinąć.

Czytaj więcej...

Podczas rozmowy padło kiedyś stwierdzenie: "A ja wtedy pociągnę za spust, a później do tego dorobię ideologię. I będzie w porządku, że nawet Ty się nie będziesz mógł do tego przyczepić". I żeby było śmieszniej, nikt nie miał nikogo zamiaru posyłać do piachu, tylko pokazać bezsensowność pewnych tłumaczeń.

Czytaj więcej...

Na tapczanie leży leń. I nic nie robi cały dzień.

i niech żałuje.

Nie, tym razem nie jest to tekst o mnie. Wczoraj wyganialiśmy się z moim potworem marki Shih-Tzu podczas spaceru. Jakieś 6 kilometrów strzelone. W międzyczasie opowiadałem swojemu Synowi o miejscach i sprawdzenia, jak funkcjonuje to małe górnicze miasteczko.

Czytaj więcej...

Czy zastanawiasz się, co znajduje się na obrazku obok? Obrazek specjalnie jest małej wielkości, aby ciężko było dojrzeć, dlatego powiększanie go nie ma sensu. W artykule dalej będzie pokazana całość.

Kiedyś, dawno temu, gdy wierzyłem we wszystko co usłyszałem od księdza, wydawało mi się, że Mszę można odprawić wszędzie. Na łące, na kajaku (wszak sam Papież w swojej młodości tak odprawiał). Nawet można poszukać w Internecie (Google: Kronika NOM) ranking zawodów w dyscyplinie "Odprawianie Mszy na byle czym".

Czytaj więcej...

Rynek pracy we wschodniej Polsce jest trudny. Ludzie z naszych okolic albo pracują za granicą, albo chcą pracować za zagraniczne stawki. Na lokalnym rynku pracy pozostali więc albo ci, którzy nie mogą, albo nie chcą za granicę wyjechać, albo ci, którzy z jakiś powodów sparzyli się zachodem. Znaleźć dobrego pracownika jest trudno. Znaleźć pracownika, przeszkolić i utrzymać w swojej firmie jest jeszcze trudniej. Znaleźć pracownika na lata - jest niemalże niemożliwe. Czyżby?

Czytaj więcej...

Sytuacja przedstawia się następująco. Do mojej pracy można dojechać małą wąską uliczką. Jest ona już na terenie posesji. Szersza, ale jednokierunkowa droga. Często zdarza mi się, że do pobliskiego bankomatu ktoś zaparkuje właśnie na niej. 5m obok drogi rozpoczyna się dosyć duży parking. Zwykle jest na nim przynajmniej kilka wolnych miejsc.

Czasami ludzie parkują tak, że można się wcisnąć. Na skraju skrzyżowania. Jednak wczoraj jeden delikwent stwierdził, że on jest wszechmocny. No i się głęboko zdziwił.

Czytaj więcej...

Psychologiem nie jestem i nawet chyba z żadnym tak na poważnie wódki nie piłem, jednak kiedyś za jedną Panią Psycholog stałem w kolejce w warzywniaku, więc na tematy psychologiczne mogę coś powiedzieć.

Problem dotyczy młodych "singli" nie-z-wyboru, którzy kilka razy do roku przeżywają pewne bliżej nieokreślone dołki psychiczne.

 

Czytaj więcej...

W ostatnim czasie jeździłem trochę po Polsce. Znowu. Co prawda, jedna trasa, ale pozwoliła mi ona wysnuć kilka wniosków.

Czytaj więcej...

Takie słowa mi dziś powiedział sąsiad, gdy wyprowadzałem swojego psa. I wcale mu się nie dziwię. Bo obsrane swego czasu pod jego oknem było równo.

Czytaj więcej...

Ostatnio rozmawiając ze swoim Klientem zeszliśmy na temat "młodych po studiach". Generalnie, opinie mamy podobne. Wiedzy żadnej, zaangażowania żadnego, wymagania - ogromne.

Sam też jestem pracownikiem i nie mogę pojąć, aby mój pracodawca, za każdym razem prosił mnie o wykonanie czynności do której zostałem zatrudniony. Czyli - w moim przypadku - zagrania na Mszy.

Tak samo nie pojmuję, jak pracodawcy mogą prosić kierowców, aby gdzieś pojechali, kucharzy, aby coś upiekli czy też mechaników, aby coś naprawili.

Czytaj więcej...

Wczoraj wróciłem do domu. Na dworze było -1°C. Żona mówi: "Ale dziś ciepło". Gdyby taka temperatura zastała nas we wrześniu, wówczas wszyscy psioczylibyśmy na nieludzkie zimno. A jak jest z tym na świecie? Znalazłem gdzieś w sieci to, w jaki sposób poszczególne narody odczuwają temperaturę.

Czytaj więcej...

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne