Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

AntywirusyRok 2015 a dokładnie jego pierwsze dni obfitowały w różne wydarzenia. Pierwsze z nich to chęć stworzenia czegoś nowego na mojej starej-nowej domenie, a raczej tandemie dwóch domen globalnych - 

antywirus.net, która posłużyła jako domena główna mojego sklepu internetowego z wiadomym oprogramowaniem oraz www.antywirus.info.A dokładnie chodziło o stworzenie jakiegoś serwisu połączonego, w którym na jednym panelu administracyjnym zarządzałbym wieloma stronami. Chodzi również o kwestię działu aktualności - tak aby przechodziły one między portalami, bez konieczności dublowania wpisów i srania się o każdy szczegół. Znalazłem rozwiązanie. W międzyczasie jeden portal (g-data.pl) wywędrował z własnej instalacji na ten zbiorczy. I w sumie ma się dobrze. Jak już miałem narzędzie bardzo szybko zaczęły powstawać portale połączone - i w ten sposób światło dzienne zyskał chociażby portal o antywirusach firmy ESET - www.eset.net.pl. Wszystko idzie w najlepsze, tylko czasu brak. Potwornie.

 

Na domiar złego w Lublinie przeżywamy powrót zimy - tj. trzy dni jest zimno, że myśli zamarzają, a następny tydzień - odwilż. I tak naprzemiennie. Tydzień syberyjskich mrozów, trzy dni sielanki. Efekt tego jest taki, że człowiek co chwilę chodzi pociągający. Bo o ile do zimna można się przyzwyczaić, o tyle do takich skoków kilkunastostopniowych - już nie bardzo.

 

Mój tajny przez poufny profil fejsbukowy przestał istnieć, a dokładniej - usunąłem z niego wszystkich znajomych i nie mam zamiaru go reaktywować. Gdyby pozostał w swojej formie - dziś nie miałbym czasu na nic. Jestem takim typem człowieka, który się raz zaangażowawszy w jakąś dyskusję - trwa w niej do końca. A, że ciekawych dyskusji było wiele - również i czas szybko przelatywał przez palce. Jeżeli ktoś dziś chce mnie fejsbukowo złapać - jestem pod swoim oficjalnym profilem, który niestety można ino "polubić".

 

Skoro o mediach społecznościowych i tego typu historiach - na profilu widnieje jako podpis "Dziennikarz". I choć nie  kończyłem formalnie żadnego kierunku związanego z dziennikarstwem, to muszę nadmienić, że swoje pierwsze szlify miałem już w wieku bodajże 13 lat (jako gość w programie "Spojrzenia" w Radiu Lublin, a później, już jako licealista prowadziłem program "W sercu świata" w ówczesnym Katolickim Radiu Lublin (obecnie Radio eR). Dziś prowadzę swój program w niezależnej telewizji a zowie się on "u Rejtana" (jakoś przywiązanie do Tadeusza nie może ode mnie odskoczyć). A oglądać go można w każdy czwartek o 15.30 w Youtube.
Jak będę miał nadmiar czasu, umieszczę na blogu wszystkie dotychczasowe odcinki. To chyba tyle.

 

Do miłego :)

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne