Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

Patrząc się na nagonkę związaną z e-papierosami, zastanawiam się często dlaczego tak jest.

A może tak. Było mi to obojętne do momentu, gdy sam nie przestawiłem się na e-palenie. Jakieś dwa lata temu nabyłem pierwszego e-papierosa. Był to produkt prosty. Przez pierwszych dni wystarczało to do dostarczenia organizmowi dawki nikotyny.

Na "starcie" e-papieros wydaje się sporą inwestycją. Sto albo i dwieście złotych nie jest wydatkiem małym. Jednak, w przeliczeniu na konwencjonalne źródła nikotyny (substancje smoliste gratis) - jest to około tygodnia palenia.

 

Gdy tak zacząłem liczyć pieniądze, które wydawałem w ciągu miesiąca, suma okazała się spora.

Stawka akcyzy na papierosy wynosi 188,00 zł za każde 1000 sztuk i 31,41% maksymalnej ceny detalicznej. Wynika z tego, ze każda paczka zawiera w sobie blisko 4 złote (3,76 PLN) akcyzy, która zasila budżet państwa. Jeżeli ja, paliłem średnio paczkę dziennie (czerwone, długie papierosy rodem z dzikiego zachodu), i płaciłem 12.80 za każdą paczkę 2,39 podatku VAT oraz 3,76 akcyzy (przy dzisiejszych stawkach). 6 PLN dziennie oddawałem na "składkę" do budżetu. Licząc, że w miesiącu przepaliłem 40 paczek, zasilałem budżet kwotą 240 PLN. Miesięcznie. Rocznie jest to kwota 2880 PLN, a w sumie przepalałem około 6.000 PLN.


Jeżeli teraz, od roku zupełnie nie palę papierosów - budżet uszczuplał o 3.000 PLN. Dodatkowo, drugie 3.000 nie dostało się w ręce producentów papierosów. To już są spore kwoty, biorąc pod uwagę fakt, że kilkoro swoich znajomych również namówiłem na e-papierosa. Jeżeli tych osób będzie 10, mamy już 30.000 strat rocznie. 100 - 300.000 złotych z tytułu VAT i akcyzy nie trafi do budżetu państwa i nie zasili premii pracowników ZUS.

 

Jeżeli nadal się zastanawiasz, skąd taka nagonka na e-papierosy - to masz już wytłumaczenie.

 

Jedynym problemem który mogą napotkać e-palacze, to wybór dobrych płynów do swoich fajek. Od jakiegoś czasu nie korzystam z oferty producentów znajdujących się w marketach. Nie podchodzi mi ten produkt. Wolę produkty z linii "Premium", np Black Label

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne