Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

AntywirusyRok 2015 a dokładnie jego pierwsze dni obfitowały w różne wydarzenia. Pierwsze z nich to chęć stworzenia czegoś nowego na mojej starej-nowej domenie, a raczej tandemie dwóch domen globalnych - 

Czytaj więcej...

Przez pół życia mieszkałem w podlubelskiej Łęcznej. Drugą połowę - w Lublinie. Były również jakieś drobne, kwartalne, półroczne przeprowadzki, jednak nie wpłynęły one na postrzeganie swoich korzeni. Z jednej strony - czuję się związany z miastem mojej młodości, z drugiej - od wielu lat obserwuję to, co się dzieje w mieście, w którym funkcjonuje obecnie.

Czytaj więcej...

i kamieni kupaWszyscy moi znajomi (fejsbuczani również) zajmują się z wypiekami na twarzy tzw. "aferą taśmową", wietrząc spiski z lewej, z prawej strony, zza oceanu czy też z zza Kałkazu. Na cały ten polityczny burdel, który nam zgotował "Czerwony Kapturek" patrze się z politowaniem. Dlaczego? Z jednej prostej przyczyny.

Czytaj więcej...

Czerwiec jest tym miesiącem w roku, w którym nawał pracy sprawia, że nie wiem jak się nazywam. A ponieważ chcę wszystko robić dobrze i sumiennie, powoli zaczyna mi brakować czasu na własne "zachcianki". Dodatkowo, mój Starszy Potomek trzy tygodnie temu złamał nogę i dzięki temu jesteśmy uziemieni na kolejne trzy tygodnie w domu. W tym całym szaleństwie jest jednak coś dobrego - ostatni weekend spędziliśmy w domu wypoczywając na zacienionym tarasie, popijając chłodną colę i bawiąc się do upadłego.

 

Czytaj więcej...

 

 

 

22 osoby ranne, 6 osób już po drugiej stronie. Czyli brało w nim udział 28 osób. Jeżeli przyjąć, że w busie dostawczym siedziało 3 osoby, bus osobowy przewoził ich 25. Teoretycznie nie był przeciążony (w dowodzie miał wbitych 19+1+8, więc nawet, gdyby blaszakiem jechał tylko kierowca - bus osobowy był w "normie". Tyle, że jadąc na stojąco takim pojazdem nie ma się praktycznie żadnych szans na przytrzymanie czegokolwiek, a osoby stojące na przedzie pojazdu są miażdżone z dwóch stron - przez pojazd, który się wbija z przodu i współpasażerów jadących na stojąco.

Czytaj więcej...

Jak donosi Gazeta Wyborcza, kandydat do Europarlamentu, Marian Kowalski śmiał obić człowieka (znanego z imienia) w klubie, dla którego pracuje. Miało to miejsce w lutym (miejmy nadzieję, że tego roku) i dopiero teraz człowiek postanowił przyjść z tym do Gazety (bo prokuratura, bez odpowiedniego artykułu w Gazecie jeszcze by wydała nie taki wyrok jak trzeba).

 

A ja widzę to tak: gościu komuś w lokalu podpadł, może nawet doszło do jakiś rękoczynów wobec innych klientów klubu i jako osoba zakłócająca spokój został wyproszony. Kamery nagrały wszystko, tylko nie moment pobicia, więc mamy dwie możliwości. Albo właściciel klubu zataił moment pobicia, albo człowiek dostał w pysk po opuszczeniu lokalu. I osobą która to zrobiła nie był ochroniarz klubu, tylko przypadkowy człowiek, który miał trochę więcej krzepy. Albo też, adwokat poprosił o nagranie z monitoringu w momencie, gdy w sposób samoistny zostało ono usunięte. Ponieważ nagrania przechowuje się przez określony czas. Jeżeli ktoś w kwietniu chce nagrania z lutego, to podziwiam. Przepisy mówią o maksymalnie 90 dniach przechowywania nagrań (zrealizowanych w przestrzeni publicznej) i maksymalnym okresie przechowywania - 30 dni.

 

Czytaj więcej...

Piękno, jakie ukryte jest w chorale gregoriańskim jest nie do opisania. I choć dziś niewiele wiemy o tym, jak go wykonywać (ponieważ przez kilka wieków był zupełnie zapomniany), za każdym razem, gdy wykonuję lub słucham chorału jakoś człowiekowi robi się przyjemniej.

Chorał, jako monodia (pieśń śpiewana w jednym głosie, najczęściej bez akompaniamentu) ma w sobie coś tajemniczego, nadprzyrodzonego.

Czytaj więcej...

Strata kogoś bliskiego jest zawsze elementem, który sprawia, że człowiek przystaje na chwilę, aby zastanowić się nad swoim życiem. Co zostawimy po sobie?

Czytaj więcej...

W poniedziałek rusza 21 odsłona zbiórki pieniężnej na rzecz "biednych dzieci, które umierają w szpitalach bo sprzętu nie ma". Tradycyjnie, tego roku wolontariusze nie dostaną ode mnie złamanego grosza. Jest to moja przemyślana decyzja, z którą od lat się nie kryje. A dlaczegóż to?

Na początku trafne podsumowanie Mariusza "Maxa" Kolonko zza wody. A jeżeli klikniesz "czytaj dalej" - będę moje dalsze przemyślenia.

 

 

Czytaj więcej...

Pracująccompshop w branży komputerowej gdzieś tak od 2004 roku zawsze chciałem otworzyć sklep z częściami komputerowymi, komputerami i innymi akcesoriami. Chodziło za mną - i chodzi nadal - coś, co niektórzy zwą "chęcią pomagania". Cieszą mnie maile, telefony z podziękowaniem: "Panie Jarku, sprzęt działa", "To jest lepszy wybór niż ten, którego chciałem dokonać". 

Czytaj więcej...

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne