Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

yarecky.pl

Jak się okazuje, przykucnięcie innych jest źródłem potencjalnego zysku dla innych. Tym razem home.pl (na wykopie, na którym został wystawiony jeden z poprzednich wpisów dotyczących , bardzo szybko przystąpili do kontrofensywy, niestety zahaczając o spam którego raczej Internauci nie tolerują.

 

Zwróćmy uwagę, że hasło: "Twój hosting to horror" została napisana kolorem "#ff5100" tym samym, który wykorzystuje namiętnie nazwa.pl :-)

 

Z punktu widzenia gospodarki rynkowej - jest to ciekawe zagranie. Podobnie, jak odwieczna wojna reklamowa Pepsi i Coca-Coli

 

Kiedyś obserwowałem reklamową wojnę między Jack in the Box oraz Taco Bell. Niestety nie mogłem znaleźć w sieci odpowiednich filmów, dlatego streszczę. Jedna i druga firma robi fast foody. Jack in the box jako swoją maskotkę miała piłeczkę na antenę. Taco Bell - wiadomo. Pies Chihuahua. I w jednej kontreklamie JitB - piesek idzie i śpiewa pod nosem swoją piosenkę "Yo quiero Taco Bell" gdy nachyla się właśnie owa piłeczka i opowiada o zaletach tamtych kanapek, rozpoczynając: "Co ty wiesz o prawdziwym, dobrym taco". Reakcja TB była szybka, i w reklamie zaaranżowanej przez TB - w momencie gdy antenka zgina się, pies podnosi tylną łapę i ozdabia oponę.

 

I jest pytanie: kto z tych dwóch graczy jest zawieszoną na samochodzie piłeczką a kto małym (wrednym) pieskiem.

 

¤ outsourcing ¤ joomla ¤ antywirus ¤  lubelskie ¤ serwis PC ¤ katalog firm ¤ sklep komputerowy ¤ papierosy elektroniczne